Tylko nie fajerwerki - Strach przed petardami

Andrzej Kłosiński

Tylko nie fajerwerki - Strach przed petardami

 

W okresie noworocznym jak bumerang powraca temat lęku naszych psich przyjaciół przed kanonadami fajerwerków i petard, które w ostatnich latach stały się niezwykle modnym sposobem obchodzenia wielu uroczystości, najbardziej zaś fetowania Sylwestra i karnawału. Dla ogromnej większości psów głośne strzelanie nie jest przyjemne, dlatego jeśli mogą, wolą oddalić się w bezpieczne i z miarę ciche miejsce, by przeczekać trudny czas. Nie jest to zachowanie osobliwe czy mogące budzić nasze obawy, bowiem unikanie głośnych dźwięków takich jak strzały czy odgłosy burzy jest naturalną reakcją wszystkich zwierząt. W przyrodzie takie głośne dźwięki zwiastują zwykle zagrożenie takie jak kataklizm czy możliwość rażenia piorunem. Głośnym nawoływaniem czy krzykiem część zwierząt ostrzega swoich pobratymców przed niebezpieczeństwem, na przykład atakiem drapieżnika.

Oczywiście są psy, które nie boją się strzałów (psy myśliwskie na przykład są uczone od szczenięctwa niereagowania lękiem na huk) i często nie traktują Sylwestra jako czegoś nadzwyczaj przykrego. Są jednak psy reagujące na odgłos wystrzałów silnym niepokojem i lękiem. Takim psem był Kacper, 3-letni kundelek, którego opiekunowie poprosili mnie o pomoc przed świętami. Kacper bał się panicznie huku petard, ale także odgłosów burzy i innych głośnych dźwięków jak strzały źle wyregulowanych silników czy upadek cięższych przedmiotów. Po raz pierwszy Kacper zareagował strachem na odgłos fajerwerków w wieku około dziewięciu miesięcy podczas sylwestrowej kanonady. Zachowanie lękowe nasilały się w ciągu kilku tygodni karnawału kiedy to w dużym osiedlu bloków niemal codziennie odpalano petardy. Od tego czasu pies reagował lękiem na inne huki i strzały, a także na odgłosy burzy. W domu stawał się niespokojny, i uciekał pod meble, na zewnątrz uciekał do swojej klatki schodowej lub - jeśli było to daleko od domu - przed siebie.

Do wzmocnienia i utrwalenia lękowych reakcji Kacpra było niewątpliwie zachowanie opiekunów polegające na przytulaniu, głaskaniu i uspokajaniu psa oraz możliwość oddalenia się od bodźców budzących strach w bezpieczne miejsce. To wszystko sprawiało, że emocja lęku ustępowała poczuciu ulgi, które jest podstawowym czynnikiem wzmacniającym zachowania lękowe. By to lepiej zrozumieć sięgnijmy do analogicznego mechanizmu powstawania lęku u ludzi, a mianowicie fobii szkolnej. Ta paskudna przypadłość, którą przeżyłem kiedyś na własnej skórze, powstaje w następujący sposób. Z jakichś powodów przysłowiowy Jaś doznaje przykrości lub niepowodzenia w szkole. Zaczyna bać się niepowodzenia i wszystkiego co się z tym kojarzy, a więc szkoły. Jeśli pójdzie na wagary i uniknie stresu, uczucie ulgi będzie bardzo nagradzające i kuszące, a lęk przed szkołą większy. Ergo - im bardziej Jaś unika szkoły tym bardziej się jej boi i w końcu nawet widok piórnika będzie źródłem strachu i upiornych myśli. Morał z tego taki, że pocieszając psa i uspokajając pogłębiamy tylko problem jego lęku, sprawiając że każda kolejna sytuacja będzie przeżywana jako bardziej zagrażająca i przykra. Co zatem robić kiedy pies boi się strzałów? Teoretycznie mamy do wyboru dwie nie wykluczające się zresztą drogi - łagodzenie lęku (ściśle mówiąc nieprzyjemnych emocji i reakcji fizjologicznych towarzyszących lękowi) oraz nauczenie psa radzenia sobie w trudnej sytuacji, a więc zmniejszenie lęku lub nawet zmianę jego emocji w dotychczas trudnej sytuacji.

W przypadku umiarkowanego lęku przed petardami należy zapewnić psu spokojne miejsce na przykład w pokoju najbardziej odległym od okien skąd dochodzą strzały. Najlepiej jeśli będzie to miejsce zabudowane, swego rodzaju "nora", gdzie większość psów czuje się bezpieczniej niż leżąc na otwartej przestrzeni. Warto w miarę możliwości maskować strzały nieco głośniej niż zazwyczaj nastawionym tv lub radiem (nie za głośno, bo można mieć problem z agresją sąsiadów). Można dać psu do gryzienia Kong wypełniony wyjątkowo pysznym nadzieniem, na przykład pasztetem. Wylizywanie pozwala skoncentrować się niejako na rozwiązywaniu problemu (aktywizuje mechanizmy korowe), a nie na przeżywanym lęku (hamuje ośrodki mózgowe odpowiedzialne za emocje). W ostatnim czasie możemy łagodzić objawy lękowe stosując feromonoterapię. Dostępny u lekarzy weterynarii preparat zawierający syntetyczny analog psich feromonów kojących (w skrócie D.A.P. - dog appeasing pheromone) w postaci wygodnego dyfuzora wkładanego do kontaktu podobnie jak niektóre popularne odświeżacze powietrza, ma zastosowanie w radzeniu sobie ze stanami lękowymi różnej etiologii, głównie jako część programu modyfikacji zachowania. Psie feromony kojące są wytwarzane przez bruzdę mleczną karmiącej suki kilka dni po porodzie. Psy komunikują się ze sobą nie tylko za pomocą węchu, wzroku i słuchu, ale także za pośrednictwem feromonów - substancji chemicznych służących wymianie informacji między osobnikami danego gatunku. Psy odbierają feromony nie jak inne zapachy przez nabłonek węchowy, ale za pośrednictwem specjalnego organu - narządu lemieszowo-nosowego. Psie feromony kojące, jak sama nazwa wskazuje, działają uspokajająco, łagodząc przeżywany lęk i stres. Zaprzestanie działania feromonów kojących jest ważnym czynnikiem powodującym stres w momencie odsadzenia szczeniąt. Badania wykazały, że uspokajające właściwości tych feromonów utrzymują się także u dorosłych psów. Dyfuzor D.A.P. stosujemy na około 2 tygodnie przed Sylwestrem.

Jeśli przejawy lęku są bardzo nasilone - pies trzęsie się, dyszy i ślini, a w dodatku na co dzień boi się innych hałasów czy strzałów, należy zastanowić się odpowiednio wcześniej nad programem modyfikacji zachowania, a w okresie sylwestrowym warto zabezpieczyć psa przed przeżywanym lękiem za pomocą środków farmakologicznych.

Owładniętemu silnym lekiem psu nie ma oczywiście możliwości zaproponowania jakiejkolwiek aktywności mogącej łagodzić lęk, jak choćby gryzienie Konga, bo będące w silnym stresie zwierzę nie jest w stanie skupić się na niczym innym, innymi słowy, jego mechanizmy korowe (myślenie, analizowanie, świadome podejmowanie decyzji) są sparaliżowane. W takich wypadkach warto skorzystać z leków łagodzących przejawy lęku lub poprawiających samopoczucie zwierzęcia. Takie środki może przepisać wyłącznie lekarz weterynarii po zbadaniu psa i wykluczeniu ewentualnych przeciwwskazań. Warto pamiętać, że niektóre leki nie działają od razu, dlatego warto zawczasu pomyśleć o wizycie w lecznicy, tak by efekt ich działania mógł nastąpić w czasie kiedy będzie najbardziej potrzebny. Niektóre leki powinny być podawane przez cały okres świąteczno-noworoczny, inne doraźnie przed spodziewanymi fajerwerkami. W niektórych przypadkach leki podaje się w kombinacjach, a odpowiednie dla danego psa dawki należy dobrać doświadczalnie pod okiem lekarza weterynarii. Dlatego właśnie warto pomyślec o łagodzeniu lub niwelowaniu lęku przed wybuchami odpowiednio wcześnie.

Jeśli pies jest lękliwy lub ma tzw. fobię dźwiękową nie tylko w okresie sylwestrowo-noworocznym warto przeprowadzić pod okiem behawiorysty lub doświadczonego trenera program odczulania lęku. Polega on na konfrontowaniu psa z budzącymi lęk bodźcami o niskiej intensywności w sytuacji kiedy zwierzę otrzymuje coś przyjemnego lub wykonuje bardzo nagradzającą aktywność, którą wcześniej trzeba wyćwiczyć (może to być aportowanie lub przeciąganie wyjątkowo atrakcyjnej zabawki, gryzienie Konga czy zabawa z klikerem). Stopniowo zwiększamy intensywność bodźców (na przykład podgłośniając nagrane na CD odgłosy strzałów) i przyzwyczajamy do ich tolerowania. Czasem w takich procedurach przeciwwarunkowania konieczne jest w początkowym okresie wsparcie farmakologiczne. Staramy się też wykluczyć czy choćby zminimalizować wszystkie czynniki obniżające próg reakcji lękowej (jak choćby alergia czy niewłaściwa dieta). Tak właśnie pracowaliśmy z Kacprem. Jego opiekunowie mieli szczególnie uważać, by nie nagradzać zachowań lękowych uspokajaniem i pocieszaniem. W okresie noworocznym i w czasie burz pies miał zapewnione spokojne miejsce w oddalonej od okien części mieszkania oraz coś do gryzienia (najczęściej był to Kong wypełniony pasztetem). Budzące lęk odgłosy maskowano nastawionym nieco głośniej niż zwykle telewizorem. Na dwa tygodnie przed karnawałem zastosowano dyfuzor DAP, a w sylwestrową noc i w karnawałowe weekendy, przepisany przed lekarza weterynarii lek przeciwlękowy.

Dziś Kacper nie boi się większości głośnych dźwięków jakie spotykamy na co dzień. Nawet burza nie budzi w nim większego lęku, choć oczywiście jej nie lubi. Ostatni karnawał udało mu się przeżyć w kącie pokoju z wyjątkowo smacznymi gryzakami i wygląda na to, że obecny karnawał będzie jeszcze mniej nieprzyjemny.

 

Niezależnie od tego czy i jak nasz pies boi się karnawałowych wystrzałów lepiej w okresie noworocznym zaoszczędzić mu tego rodzaju doświadczeń. Jeśli więc mamy możliwość by nasz pupil przetrwał ten czas z dala od huków petard, na przykład u rodziny za miastem, warto skorzystać z takiej sposobności. Zwłaszcza że, jak to było w przypadku Kacpra, silnie przeżyty w sylwestrową noc strach może stać się początkiem problemów z lękliwością.

Reasumując

  • Niepokój i chęć oddalenia się od głośnych strzałów jest naturalną reakcją zwierząt. To my ludzie nauczyliśmy niektóre psy (głównie myśliwskie), że głośne huki nie są groźne, a nawet zapowiadają coś miłego (aportowanie, pracę w polu).
  • W przypadkach kiedy pies przeżywa niezbyt głęboki lęk (nie drży, nie dyszy lub nie ślini się, a jedynie okazuje niepokój i próbuje się chować) należy znaleźć mu oddalone od źródeł nieprzyjemnych dźwięków miejsce, dać psu coś do gryzienia i starać się zamaskować częściowo odgłos petard włączeniem odbiornika radiowego lub telewizyjnego. By złagodzić nieprzyjemne emocje warto zastosować na dwa tygodnie przed Sylwestrem dyfuzor z preparatem D.A.P. zawierający psie feromony kojące.
  • Nigdy nie pocieszamy psa przeżywającego lęk. Zdecydowanie lepiej jest w takiej sytuacji nagrodzić psa za coś co dla nas zrobi, na przykład usiądzie, zaszczeka lub skoncentrować go na zabawie czy ćwiczeniach (doskonałym rozwiązaniem jest trening z klikerem, którego rzecz jasna trzeba nauczyć psa wcześniej). Aktywujemy w ten sposób procesy korowe i hamujemy przeżywanie emocji.
  • W przypadku silnego lęku jeśli nie udaje się psa koncentrować na sobie lub jakiejkolwiek aktywności (gryzienie skórzanych "kości" lub Konga) i widzimy, że zwierzę cierpi, należy odpowiednio wcześniej zasięgnąć pomocy lekarza weterynarii który przepisze odpowiednie leki łagodzące przezywany lęk.
  • Jeśli pies boi się także strzałów i głośnych dźwięków poza okresem noworocznym, warto zwrócić się do behawiorysty, który opracuje dostosowany do psa, warunków i możliwości opiekunów program modyfikacji zachowania mający na celu wyeliminowanie reakcji lękowych w trudnych dotychczas sytuacjach.
  • Zawsze starajmy się nie narażać psa na nieprzyjemne doświadczenia związane z sylwestrową kanonadą. O ile to możliwe zawieźmy psa na ten czas do rodziny czy znajomych mieszkających w spokojniejszej okolicy.
  • Jeśli pies zostaje w domu należy pamiętać by wyprowadzać go na spacery na smyczy lub dłuższej lince. Przestraszony nagłym strzałem pies może pobiec przed siebie i zgubić się. Na dłuższe spacery lepiej zawieźć psa do spokojnego parku lub za miasto. Warto też zmienić nieco pory spacerów w ten sposób, że dłuższe przechadzki organizujemy rano, kiedy prawdopodobieństwo zabaw miłośników petard jest mniejsze.

(Tekst artykułu opublikowanego w miesięczniku Mój Pies - styczeń 2008 - pod tytułem "Tylko nie fajerwerki")

Andrzej Kłosiński

 

 

Wybierz tematykę artykułów

Obroże Elektryczne - O czy milczą ich producenci...

Dr Robert Falconer-Taylor, Centre of Applied Pet Ethology (COAPE) UK Tłumaczenie: Małgorzata Barnaś Nie zaprzeczamy, że niniejszy artykuł jest jednostronny – opowiadamy się w nim przeciwko stosowaniu obroży elektrycznych w szkoleniu psów. Co więcej, wszystkich twierdzących, że przedstawione tu informacje są zbyt…

więcej

Genomy współczesnych psów i wilków

  Genomy współczesnych psów i wilków dostarczają nowego wglądu w proces udomowienia The University of Chicago Medicine 16 stycznia 2014 Tłumaczenie: Andrzej Kłosiński, COAPE Polska   Według badań nad genomem współczesnych psów i wilków, psy i wilki wyewoluowały od wspólnego przodka między 9 …

więcej

Pies współcześnie

PIES Dotychczasowy pogląd na udomowienie psa zakładający świadome działanie człowieka, który schwytawszy młode szczenięta wilka nauczył je współżyć i współpracować z człowiekiem dla jego dobra za sprawą podjętych w końcu lat 90-tych badań amerykańskiego naukowców Raymonda i Lorny Coppingerów, odszedł do lamusa. Pod…

więcej

Przywiązanie... Głos w sprawie polskich psów łańcuchowych

Andrzej Kłosiński Przywiązanie... Glos w sprawie polskich psów łańcuchowych Owczarek podhalański Bućko z bacówki w okolicach Niedzicy, mimo iż część dnia spędza przy budzie, pracuje, podobnie jak jego przodkowie, pilnując owiec i dobytku pasterzy. Moja znajoma opowiadała mi niedawno zasłyszaną w poczekalni gabi…

więcej

Polo - gdy szczekanie staje się koszmarem

Andrzej KłosińskiPolo - gdy szczekanie staje się koszmarem Nasz niespełna roczny miniaturowy sznaucerek Polo jest bardzo szczekliwym i pobudliwym psem. Mamy z nim sporo kłopotów, bo każdego kto przychodzi do naszego mieszkania wita przeraźliwym, nieprzerwanym szczekaniem. Ostatnio zaczął nawet szczekać na odgłos prz…

więcej

Niewinna krew - głos w sprawie listy psów uznanych za agresywne

Andrzej Kłosiński Niewinna krew - głos w sprawie listy psów uznanych za agresywne Śmierć dziewczynki, zagryzionej przez rottweilera dziadków, którzy pozostawili dziecko z psem w ogrodzie, przemknęła niedawno przez media jako wiadomość dnia, ustępując szybko miejsca kolejnym tragicznym lub sensacyjnym wydarzeniom.…

więcej

Gdy para idzie w gwizdek

Andrzej Kłosiński Gdy para idzie w gwizdek..   Niszczą, szczekają, nie potrafią usiedzieć spokojnie na miejscu, boją się lub przeciwnie - są agresywne. Czasami tracą zainteresowanie światem i wycofują się. We wszystkich przypadkach niewątpliwie cierpią, a my wraz z nimi, jeśli jesteśmy bezradni wobec zach…

więcej

Feromonoterapia

Andrzej Kłosiński Feromonoterapia - kocie feromony policzkowe i psie feromony kojące   Odkryte pod koniec lat 50 feromony zwierzęce od kilku lat wykorzystuje się skutecznie w leczeniu zaburzeń zachowania naszych domowych zwierzaków - kotów i psów. Czym są feromony ? Feromony to specyficzne gatunkowo substan…

więcej

Agresywny Fidel

Andrzej Kłosiński Agresywny Fidel Nasz 3-letni mieszaniec wyżła Fidel nie tylko z wyglądu przypomina pewnego dyktatora. Na spacerach nie sprawia większych kłopotów. Co prawda nie jest ufny wobec obcych i nie lubi jak ktoś próbuje go pogłaskać, ale sam nie zaczepia ani ludzi, ani psów, chyba, że jest na smyczy, a inn…

więcej

Leo - zabawa w pociąg. Jak radzić sobie z problemem kopulowania ludzkich nóg

Andrzej Kłosiński Leo - zabawa w pociąg. Jak radzić sobie z problemem kopulowania ludzkich nóg Nasz półtoraroczny PON Leo od jakiegoś czasu wskakuje na ludzkie nogi i wykonuje ruchy kopulacyjne. Zdarza się to stosunkowo często, zwłaszcza gdy w domu dzieje się coś ekscytującego. Czasami trudno …

więcej

Nemo - gryzący szczeniak

Andrzej Kłosiński Nemo - gryzący szczeniak Kilka miesięcy temu, z myślą o naszych dzieciach, kupiliśmy szczeniaka Polskiego Owczarka Nizinnego. Specjalnie wybraliśmy tę rasę jako przyjazną i odpowiednią właśnie dla rodziny z dziećmi. Tymczasem nasz 5 miesięczny obecnie Nemo stał się agresywny wobec naszych dzieci 6-…

więcej

Kora demolka

Andrzej Kłosiński Kora demolka Mamy spory problem z naszą 14-miesięczną bokserką Korą. Od jakiegoś czasu zaczęła gryźć i niszczyć różne przedmioty, a ponieważ robi to podczas naszej nieobecności, nie możemy nic zrobić. Zaczęło się od kosza na śmieci, którego zawartość pogryziona w drobne kawałki zastawaliśmy na podł…

więcej

Depresja Astry

Andrzej Kłosiński Depresja Astry Od dłuższego czasu mamy niemiły i nasilający się problem z naszą kochaną 8-letnią suczką Astrą polegający na tym, że systematycznie i w ukryciu wylizuje swoje łapy. Doszło do tego, że wylizała sobie dwie brzydko wyglądające rany. Próbowaliśmy różnych sposobów - bandażowania łap, krzy…

więcej

Szalona Gina

Andrzej Kłosiński Szalona Gina Od dłuższego czasu mamy spore kłopoty z naszą półtoraroczną suczką Giną, mieszańcem pekińczyka, która jest bardzo nerwowa i szczekliwa. Największym problemem jest to, że oszczekuje i atakuje ludzi, zwłaszcza dzieci zarówno na spacerach jak i w naszym domu. Do tej pory radziliśmy sobie …

więcej

Etapy rozwoju psa

Andrzej Kłosiński Etapy rozwoju psa Podobnie jak w życiu człowieka, w życiu psa możemy wyróżnić etapy. Ich znajomość i respektowanie zasad rozwoju psiej psychiki pozwala na właściwe ułożenie relacji człowiek-pies już od chwili pojawienia się w domu małego i rozkosznego szczeniaczka. Etap noworodka - pierwsze 2 ty…

więcej

Nieufny Bari

Andrzej Kłosiński Nieufny Bari Od około pół roku mamy w domu przygarniętego ze schroniska średniej wielkości kundelka, który jest uroczym i bardzo przywiązanym do nas zwierzakiem nie sprawiającym większych kłopotów. Niestety nasz Bari ma jedną wadę, która jest dla nas bardzo uciążliwa - nie możemy nawet na krótki cz…

więcej

Ośmielanie Bony

Andrzej Kłosiński Ośmielanie Bony Moja suczka Bona jest bardzo lękliwa na spacerach. Każde wyjście poza teren posesji, na której mieszkamy, wiąże się z nieustanną czujnością i wypatrywaniem zagrożenia. Jeśli cokolwiek czy ktokolwiek pojawi się w zasięgu wzroku, Bona ucieka na sporą odległość i szczeka, a kiedy jest …

więcej

Lękliwa Ida

Andrzej Kłosiński Lękliwa Ida Mamy spory kłopot z naszą dziewięciomiesięczną suczką rasy Bergamasco, która od kilku miesięcy jest z nami. Jest bardzo zalękniona, boi się wszelkich hałasów i obcych osób. Nie sposób z nią wyjść na spacer, bo ciągle nerwowo rozgląda się wokół i boi się w…

więcej

Wybór psa

Andrzej Kłosiński Wybór psa W Polsce jest około 7 milionów psów. Jednak spora ich część spędza smutne, przywiązane do budy, życie, pełniąc rolę najtańszego systemu alarmowego. Tymczasem związek człowieka z psem poprzedzał wszelkie formy cywilizacji. Jako pierwsze z udomowionych zwierząt pies strzegł ludzkiego doby…

więcej

Oswajanie Alego

Andrzej Kłosiński Oswajanie Alego Tydzień temu adoptowaliśmy ze schroniska niewielkiego kundelka. Niestety, mimo, że robimy wszystko co w naszej mocy trudno nam wytrzymać z naszym nowym pupilem. Jest bardzo nerwowy, okropnie szczeka kiedy tylko dzieje się coś niespodziewanego w domu, na spacerach oszczekuje i atakuj…

więcej

Okresy krytyczne rozwoju szczeniąt - różnice w rozwoju emocjonalnym szczeniąt różnych ras

 Tłumaczenie: Małgorzata Barnaś Rok 2015 można uznać za ważny dla zwierząt z kilku różnych powodów. Jednym z nich jest bezprecedensowy werdykt jednego z nowojorskich sędziów, wydany w kwietniu, w którym stwierdzono, że zgodnie z zasadą habeas corpus dwóm szympansom należy przyznać status „osób prawnych” (Be…

więcej

Nanda - opowieść na Święta

Nanda - opowieść na Święta Za oknem pierwszy śnieg, na stole gorąca herbata, a historia mojego własnego psa pasuje jak ulał na bożonarodzeniową opowieść z morałem. Nanda, bo o niej będę pisał, jest samojedem z pierwszego miotu mojej hodowli. Urodziła się w małym miasteczku na Roztoczu, gdzie mieszkałem jakiś czas te…

więcej

Kennel Klatka dla psów

Kennel Klatka Kennel Klatka jest doskonałą pomocą w wychowaniu psa pod jednym wszak warunkiem - nigdy nie może być kojarzona z karą, jakimkolwiek negatywnym doświadczeniem i nie może być nadużywana. "...klatka to był super pomysl, choc właściwie jej nie uzywam, jeśli chodzi o zamykanie w niej psa. Jest otwarta a …

więcej

Adopcja psa

Andrzej Kłosiński Adopcja psa Decydując się na wzięcie bezdomnego psa ze schroniska lub w innych okolicznościach, trzeba pamiętać, że nie każdy pies będzie w stanie przystosować się do warunków jakie mu oferujemy, choćby w naszym, ludzkim mniemaniu były to warunki wręcz idealne. Wiadomo, na przykład, że psy młod…

więcej

Wybór szczeniaka

Andrzej Kłosiński Wybór szczeniaka Skąd wziąć psa ? Na pewno nie ma sensu szukanie najlepszego przyjaciela człowieka na bazarze, giełdzie, z pudełka czy bagażnika przed wystawą. Psy takie najczęściej rozmnaża się wyłącznie dla pieniędzy, oszczędzając na jedzeniu, zabiegach zdrowotnych (odrobaczanie, szczepienie…

więcej

Wczesna stymulacja neurologiczna szczeniąt

Andrzej Kłosiński Wczesna stymulacja neurologiczna szczeniąt   Przez stulecia człowiek próbował udoskonalać zdolności i możliwości psa, tak by jak najlepiej przystosować jego zachowanie do swoich potrzeb i zmieniających się warunków życia. Podstawowym sposobem udoskonalania wyglądu, charakteru i zachowania …

więcej

Czy pies nas dominuje?

Andrzej Kłosiński Czy pies nas dominuje? Tak zwana "teoria dominacji" - użyteczna prawda czy szkodliwa fikcja?   "Nasz pies nie chce nas słuchać, bo kompletnie nas zdominował. Przychodzi na zawołanie kiedy chce, podobnie wykonuje nasze polecenia, chyba, że mamy pod ręką coś smacznego. Zdarza mu się warczeć …

więcej

Dziecko i pies

Andrzej Kłosiński   Dobry kontakt dziecka z psem wspomaga jego rozwój emocjonalny i społeczny. Uczy respektu, szacunku, wrażliwości i odpowiedzialności wobec zwierząt i ludzi. Terapeutyczny kontakt z psem wykorzystuje się także coraz powszechniej w leczeniu autyzmu, dziecięcego porażenia mózgowego oraz różnych…

więcej

Jak pies z psem

Andrzej Kłosiński Jak pies z psem -  Przygotowanie psa na pojawienia się nowego psa. Podstawą umiejętności dobrych relacji psa z innymi przedstawicielami jego gatunku jest właściwa socjalizacja szczeniaka z psami, dbałość o utrzymywanie kontaktów z psami kiedy szczeniak dorasta w nowym domu, nie popełnianie …

więcej

Tylko nie fajerwerki - Strach przed petardami

Andrzej Kłosiński Tylko nie fajerwerki - Strach przed petardami   W okresie noworocznym jak bumerang powraca temat lęku naszych psich przyjaciół przed kanonadami fajerwerków i petard, które w ostatnich latach stały się niezwykle modnym sposobem obchodzenia wielu uroczystości, najbardziej zaś fetowania Syl…

więcej